Ogrody od wieków stanowiły nie tylko miejsce odpoczynku, ale także manifestację estetyki, władzy, kultury i duchowości. Ich historia to fascynująca podróż przez różne epoki i style, które kształtowały sposób, w jaki ludzie postrzegają zieloną przestrzeń. Przyjrzyjmy się ewolucji ogrodów – od starożytnych cywilizacji po współczesne ogrody miejskie. Czy współczesne rozwiązania to coś nowego, czy czerpiemy z tego, co zostało wymyślone wiele wieków temu?

OGRODY STAROŻYTNOŚCI

Już w starożytnym Egipcie ogrody miały znaczenie symboliczne i praktyczne. Służyły jako miejsca kultu, ale także jako źródło żywności. Perskie ogrody (często nazywane “rajami”) były starannie zaprojektowanymi oazami, z symetrią i elementami wodnymi symbolizującymi harmonię. W Babilonie powstały słynne Wiszące Ogrody Semiramidy – jeden z Siedmiu Cudów Świata. Zawsze mówię, że gdybym mogła przenieść się w czasie chciałabym je zobaczyć. Rozwiązania stosowane tak wiele wieków temu niesamowicie przypominają dzisiejsze tarasy na dachach budynków!

W Starożytnej Grecji i Rzymie rozwinęła się koncepcja ogrodu atrialnego – czyli małego dziedzińca często z elementem wodnym w środku – a następnie perystylu – otoczonego kolumnadą przedsionka stanowiącego swego rodzaju bramę do dalszej, użytkowej części ogrodu.

OGRODY ŚREDNIOWIECZA

W średniowiecznej Europie ogrody pełniły funkcje użytkowe i duchowe. Przyklasztorne ogrody były miejscem upraw ziół leczniczych, owoców i warzyw, a jednocześnie przestrzenią kontemplacji. Wzorce były proste i funkcjonalne, zgodnie z duchem epoki. Najbardziej znane ze średniowiecza są oparte na planie kwadratu wirydarze – nawiązujące w zasadzie do układu antycznego atrium. Ogrody pojawiały się także przy zamkach obronnych, gdzie w pobliżu przestrzeni mieszkalnej tworzono podobne do wirydarzy ogrody różane.

RENESANS I BAROK

Renesans przyniósł fascynację symetrią, porządkiem i inspiracją kulturą antyczną. Ogrody włoskie, takie jak Ogrody Boboli we Florencji, były przykładami harmonii i wyrafinowanej estetyki. Z kolei barokowe ogrody francuskie, jak w Wersalu, były manifestacją potęgi władzy, z perfekcyjnie zaplanowaną geometrią i monumentalnymi fontannami. Z baroku wywodzi się słynny styl – ogród francuski, o którym pisałam post tutaj.

ROMANTYZM I NATURALIZM

W XVIII i XIX wieku w Anglii zapanowała moda na ogrody krajobrazowe, które imitowały dziką naturę. Sztuczne jeziora, pagórki i ruiny stały się elementami nadającymi ogrodom melancholijnej atmosfery. Epoka romantyzmu celebrowała naturę jako przestrzeń introspekcji i wolności.

Trzeba przyznać, że twórcy ogrodów angielskich musieli wykazać się odwagą, by przełamać odwieczną fascynację symetrią i porządkiem. J. Addison w 1712 roku powiedział: “Drzewa nasze mają postać stożków, kul i piramid, a ślady nożyc widać na nich wszędzie. Wolę patrzeć na drzewo w całym bogactwie jego pogiętych konarów i gałązek, niż na bryły matematyczne. Myślę, że sad w kwiecie jest nieskończenie piękniejszy niż wszystkie błędniki i najbardziej wykończone partery.” – i od tego rozpoczęło się kształtowanie stylu angielskiego, o którego cechach poczytacie tutaj.

XX WIEK I WSPÓŁCZESNOŚĆ

Ogrody modernistyczne, inspirowane ruchem Bauhausu, skupiły się na prostocie i funkcjonalności. Były buntem przeciwko historycznym założeniom i skupiały uwagę na użytkowniku – ogród miał przede wszystkim być funkcjonalny.

Współczesne ogrody często łączą różne style, a rosnąca świadomość ekologiczna promuje ogrody ekologiczne oraz miejskie zielone dachy i ściany. Technologie smart, takie jak automatyczne nawadnianie i oświetlenie LED, stają się integralnym elementem projektów ogrodowych.

Podsumowując – projektując ogrody czerpiemy cały czas z historii ogrodów, dlatego warto ją znać. Z konkretnych epok wyewoluowały konkretne style ogrodowe, które są stosowane do dziś. Dziś mamy bardzo różne potrzeby : posiadamy zarówno malutkie ogrody/tarasy, jak i ogromne przestrzenie. Ogród jest przede wszystkim funkcjonalny, dekoracyjny i wypoczynkowy, z wydzieloną częścią użytkową. Ogrodnictwo “bezobsługowe” walczy z ekologią, bioróżnorodnością i naturalizmem.